Krzysztof Bosak 🇵🇱 engagement report
@krzysztofbosak - 519K followers on X
Measured over 11 original posts from a 30-day window, last computed on August 27, 2026.
Engagement
A typical post picks up 2.2K interactions against 519K followers, an engagement rate of 0.425%. Measured over 11 original posts, its engagement rate beats 88% of 3,810 tracked accounts of a similar size. Comparing inside a size band matters here: engagement rate falls as accounts grow, so a raw rate would mostly just re-measure the follower count. Posts are seen about 107K times each, and 2.07% of those impressions turn into an interaction. That is about 20.6% of the follower count, which is the gap between an audience on paper and an audience in a timeline. Posting runs at about 1.6 posts a day over the last 30 days, though only 30% of days saw any activity at all. Most posts go out around 07:00 UTC, and Wednesday is the busiest day of the week. Of the 11 posts sampled, 55% carry an image or video. The account's strongest tracked post pulled 16K interactions, about 7.3x its own typical post.
Measured over 11 original posts from a 30-day window, last computed on August 27, 2026. Recurring tag: #lexszarlatan.
Compared with accounts its own size
Krzysztof Bosak 🇵🇱's engagement rate beats 88% of the tracked X accounts closest to it in follower count (3,810 accounts, accounts of similar size (decile 7 of 10)). A percentile is spread evenly by construction, so 50 really is the middle of that group and 90 really is its top tenth.
On engagement per impression rather than per follower it beats 71% of the same group. When those two numbers disagree, the gap is about how far its posts travel rather than how people react to them.
Where this sits in the catalog
At 0.425%, Krzysztof Bosak 🇵🇱 sits above the 50th percentile of the 36,960 accounts in this comparison. That places it in the above the median band, which runs 0.08% to 0.435%.
Show the percentile table
| Percentile | Engagement rate |
|---|---|
| 10th percentile | 0.002% |
| 25th percentile | 0.012% |
| 50th percentile | 0.08% |
| 75th percentile | 0.435% |
| 90th percentile | 2.10% |
| 99th percentile | 159.8% |
This ruler is the whole measured catalog, not a size-matched group: it shows where the raw rate falls across every account we can measure, all of which are large. For a like-for-like comparison, read the size-band percentile above instead. See how the bands are built
Posting timing
This account posts most often around 07:00 UTC, and Wednesday is its busiest day of the week. The bars below are the catalog-wide pattern, with this account's own busiest slot marked. They do not show how this account performs at each hour: we keep one aggregate per account, not one per hour, so that measurement does not exist in our data.
Show engagement by hour posted, utc as a table
| Hour (UTC) | Vs author median | Posts |
|---|---|---|
| 00:00 UTC | -1% | 51K |
| 01:00 UTC | -2% | 52K |
| 02:00 UTC | -3% | 51K |
| 03:00 UTC | -4% | 54K |
| 04:00 UTC | -6% | 44K |
| 05:00 UTC | -4% | 42K |
| 06:00 UTC | -4% | 49K |
| 07:00 UTC | -5% | 53K |
| 08:00 UTC | -4% | 61K |
| 09:00 UTC | -3% | 70K |
| 10:00 UTC | -2% | 73K |
| 11:00 UTC | -3% | 79K |
| 12:00 UTC | -2% | 87K |
| 13:00 UTC | -2% | 96K |
| 14:00 UTC | -4% | 99K |
| 15:00 UTC | -2% | 102K |
| 16:00 UTC | -3% | 99K |
| 17:00 UTC | -2% | 92K |
| 18:00 UTC | -1% | 85K |
| 19:00 UTC | -2% | 80K |
| 20:00 UTC | -1% | 75K |
| 21:00 UTC | -1% | 67K |
| 22:00 UTC | -2% | 58K |
| 23:00 UTC | -1% | 52K |
Show engagement by day of week as a table
| Day | Vs author median | Posts |
|---|---|---|
| Sunday | +5% | 233K |
| Monday | 0% | 292K |
| Tuesday | -3% | 284K |
| Wednesday | -1% | 253K |
| Thursday | -2% | 246K |
| Friday | -3% | 255K |
| Saturday | +3% | 229K |
Best tweets
- Aug 20, 20267.3x their median
You can move to Warsaw. Rent a penthouse in the city center for 1,800 dollars and have every Polish person you know tell you you're overpaying. For a penthouse. Set up a company in 3 weeks and pay 12% tax on your income. Feel guilty about it constantly because you're used to governments taking half. You'll try to find ways to give money away. It's a real problem. Hire 25 talented people for less than a 5 person team costs in London. Develop a permanent suspicion that something is wrong because business shouldn't be this straightforward. File your taxes in 20 minutes online and spend the rest of the afternoon wondering what German founders do with the 4 months of tax suffering you no longer have. Walk home at 2am eating a zapiekanka with both hands. No plan. No awareness. No keys between your fingers. Just vibes and mustard. Leave your laptop in a café and come back to find a stranger guarding it. Expect this everywhere from now on. Get your laptop stolen in Berlin 3 months later because Poland has completely destroyed your survival instincts. Get a full dental cleaning for 30 dollars. Go twice a year now because there's no financial punishment for taking care of yourself. Become the healthiest version of yourself against your will. Speak one word of Polish at a restaurant and watch the entire staff treat you like a son who just came home from war. Everybody is so friendly when you try their language that it feels unprofessional. You'll get used to it. Then you'll miss it everywhere else. Have a babcia in your building adopt you without your consent. She brings you soup weekly, calls you "that handsome foreigner," and tells you you're too skinny despite your 17 inch arms. You did not ask for this relationship but you cannot leave it. Spend your weekends browsing działka listings because a Polish friend took you to his garden plot once and now you understand. You don't even like gardening. It doesn't matter. Poland has changed you. Tell your friends in Berlin and Frankfurt what you pay for rent, taxes, food, and a gym membership. Watch them go silent. Then watch them book a flight to Warsaw "just to visit." They're not visiting. They're scouting. You know it. They know it. Poland always wins. It just takes one trip.
- Aug 21, 20263.2x their median
Pani Barbara Mróz-Gorgoń w ostatnich dniach wykazała, że nie ma wystarczających kwalifikacji do zarządzania własnym wizerunkiem, a co dopiero wizerunkiem całego kraju. Inna sprawa, że premier nie dał jej do tego kompetencji. Ta jej funkcja to wydmuszka, jak prawie wszytko co robi obecny rząd (poza przesuwaniem ogromnych pieniędzy i zasobów do zagraniczych firm).
- Aug 26, 20262.9x their median
❌ Zaczyna się robić ciekawie. Powinni to przeczytać wszyscy Polacy! Właśnie wyszło na jaw, że za z pozoru spontanicznym oddolnym społecznym poparciem ustawy zwanej „Lex szarlatan” (którą na szczęście odrzucił prezydent) stoi... Big Pharma i Biuro Rzecznika Praw Pacjenta (RPP). Okazało się bowiem, że to właśnie w Biurze RPP powstał szablon „niezależnego apelu”, który organizacje pacjenckie masowo kierowały do Prezydenta RP jako „własne stanowisko” popierające ustawę. Problem pojawił się, gdy sprawdzono metadane dokumentu/apelu. Jako autorzy mieli w nich figurować: - Pani Joanna Niewiadomska, która jest główną specjalistką w Departamencie Współpracy Biura Rzecznika Praw Pacjenta; - Pan Bartosz Lobba, wcześniej związany z NASK, a według przytoczonych informacji posiadający udziały w podmiocie leczniczym NZOZ Med Expert oraz zasiadający w organach nadzorczych różnych podmiotów medycznych. Sprawa robi się jeszcze ciekawsza, gdy spojrzymy na organizacje, które... podpisały apel. Jedną z osób jest przewodniczący Rady Organizacji Pacjentów przy Ministrze Zdrowia i jednocześnie prezes Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej - instytutu, który w 2025 r. miał otrzymać między innymi od producenta szczepionek Merck: 1 200 896 zł, od Pfizer: 185 tys. zł, a... na liście firm wspierających znalazły się również: AstraZeneca i koncern farmaceutyczny GlaxoSmithKline. Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z patologiczną sytuacją wymagającą poważnych wyjaśnień. Czy chodzi bowiem o głos pacjentów, czy o reżyserowane „oddolne poparcie” ustawy przez ludzi związanych z koncernami? Państwowy urząd nie jest agencją PR! Koncerny farmaceutyczne nie mogą pozostawać niewidocznym tłem debaty o przepisach dotyczących rynku, na którym same zarabiają miliardy. Jeżeli urząd rzeczywiście pisał „oddolne” apele, które następnie podpisywały organizacje finansowane przez przemysł farmaceutyczny, to społeczeństwo ma prawo poznać cały mechanizm: kto przygotował dokument, kto go rozsyłał, kto zachęcał do podpisania, które organizacje go otrzymały i kto finansuje ich działalność? Bo oddolny głos społeczeństwa ma sens tylko wtedy, kiedy naprawdę pochodzi z dołu. A ten poszedł z worka. Z pieniędzmi.
- Aug 19, 2026
Redaktor @PatrykSlowik bierze na ruszt system kaucyjny Wałek, z którego będzie się za pół roku tłumaczyć @hennigkloska https://t.co/IIHqjTrGpM
- Jul 30, 2026
Przekroczenie granicy i wybuch rakiety manewrującej na Lubelszczyźnie oraz nocne milczenie struktur państwa w tej sprawie pokazuje kilka istotnych rzeczy, z których musimy zdawać sobie sprawę: 1. System powiadamiania ludności nie działa prawidłowo. Szwankuje właściwie wszystko: anachroniczna technologia powiadamiania, koordynacja między instytucjami, decyzyjność, przywództwo. RCB znalazło się w kryzysie w wyniku konfliktu Kamiński-Morawiecki i tamte problemy nie zostały pokonane do dziś, a zmiany kadrowe nowego rządu dodały nowe problemy i spowodowały utratę kompetencji. 2. Pomimo kolejnych kryzysów strategiczna i kryzysowa komunikacja rządu nie jest uporządkowana do dziś. Brak podstaw prawnych, form organizacyjnych, zdefiniowanych kanałów komunikacji, decyzyjności i przywództwa. 3. System obrony powietrznej nie jest gotowy i nie jest w stanie zapobiegać wszystkim takim zdarzeniom. Siły Zbrojne są w stanie wykrywać nadlatujące obiekty i radiolokacja jest obecnie mocną stroną. Jeśli chodzi o reagowanie to jest gorzej. Jest ono obecnie realizowane głównie przy pomocy lotnictwa. Tu są nastepujące problemy: a) czas konieczny na dotarcie samolotu do celu nim cel upadnie lub uderzy b) obowiązek wizualnej identyfikacji i weryfikacji celu (wymóg prawny wynikający z ostrożności), także w nocy c) ograniczona skuteczność rakiet w zakresie rażenia celu Poza lotnictwem mamy zasoby klasycznej obrony powietrznej w Siłach Zbrojnych, czyli systemy lufowe i rakietowe, w tym nowoczesne systemy Wisła i Pilica wdrażane przez 3. Warszawską Brygadę Rakietową z Sochaczewa i będące w jej składzie Dywizjony Rakietowe Obrony Powietrznej rozmieszczone po kraju. Miałem możliwość wizytować 3. Brygadę Rakietową w ten wtorek. Wraz z Komisją Obrony przez wiele godzin słuchaliśmy wyjaśnień oficerów. Moje wnioski są następujące: Brygada i obecne w jej składzie dywizjony rakietowe przezbrajają się na nowe systemy i są w trakcie ogromnego procesu inwestycyjnego. Budowane zdolności nie wchodzą automatycznie do działającego systemu obrony powietrznej kraju, tylko są aktywowane dopiero w momencie powierzenia im określonych zdań. Pomimo rekordowych, wielomiliardowych nakładów, budowane systemy dysponują ograniczoną liczbą pojazdów i rakiet. Będą bronić określonych, konkretnych celów, a nie całego terytorium. Ich dyslokacja wymaga decyzji, czasu na zaplanowanie i realizację. Zarówno wybór listy celów do obrony jak i decyzja o dyslokacji zestawów będą decyzjami jednocześnie politycznymi i strategicznymi. Każda taka decyzja wygeneruje koszty i spowoduje zużywanie zasobów. Brak decyzji z kolei podnosi ryzyko dla obiektów, które nie są chronione. Myślę że czas żebyśmy zdali sobie sprawę z ograniczeń ilościowych i zasięgowych systemów obrony, które nasze państwo nabywa oraz z trudnych alternatyw, które z tego wynikają. Czas na poważną debatę co, jak i jakim kosztem chronić. Przewodniczący klubu PiS @mblaszczak zapytał dlaczego systemy obrony powietrznej nie zostały aktywowane, a ja zapytam w jaki sposób miałby zostać aktywowane, jeśli nie zostały rozmieszczone w pobliżu granicy, a dywizjony rakietowe są zlokalizowane np. w Bytomiu, Skwierzynie czy Mrzeżynie? Osobną kwestią jest koncepcyjne i strategiczne przygotowanie na atak proliferacyjny, wykraczający poza zdolności obrony naszej i sojuszników. O tym także obecnie nie ma debaty.
- Aug 20, 2026
Bardzo dobrze że prezydent nie podpisał tzw. #LexSzarlatan! Ostatnia rzecz której potrzebujemy to robić z jednego urzędnika dyktatoro-cenzora tresującego wszystkich w ochronie zdrowia. Poniżej moje pismo w tej sprawie, które 10 dni temu w tej sprawie skierowałem do prezydenta @NawrockiKn
- Dec 29, 2023
Dlaczego rakiety będą wlatywać w naszą przestrzeń powietrzną na wschodzie Polski a my nie będziemy w stanie temu zapobiec? Odpowiedź jest prosta: żaden kraj na świecie*, nawet Izrael, nie ma dość środków (i finansów i fizycznie baterii rakiet) aby ochronić 100% swojego terytorium. Dlatego ZAWSZE wybiera się obszary chronione bateriami obrony przeciwlotniczej. Budujemy zintegrowaną, wielowarstwową obronę przeciwlotniczą nie po to żeby tworzyć z niej mur na wschodzie Polski (bo tego fizycznie zrobić się nie da) ale po to żeby NIE PRZEGRAĆ WOJNY - żeby chronić infrastrukturę krytyczną a zwłaszcza energetyczną, dowodzenie, łączność, lotniska, logistykę, bazy paliw i amunicji, niektóre największe miasta, wojska lądowe podczas operacji i...w sumie tyle. Nie da się zbudować szczelnego parasola nad całym krajem w tym nad ścianą wschodnią. Zawsze będzie jakaś luka w pokryciu radarowym a zwłaszcza w zasięgu rakiet baterii obrony przeciwlotniczej. To kwestia środka napadu powietrznego lecącego możliwie nisko i o możliwie niskim odbiciu radiolokacyjnym lub też lecącego odpowiednio wysoko i szybko. Poza bezpośrednio chronionymi obiektami ZAWSZE będzie będzie zatem jakaś możliwość wlecenia w naszą przestrzeń powietrzną. Oczywiście zakup AWACSów, zakup aerostatów z radarami, zakupy radarów itp zdecydowanie poprawią możliwości detekcji tego typu intruzów. Już nie wspominając o AWACSie NATO. Ale nawet wzmocniona do maksimum detekcja zagrożeń nie rozwiąże wspomnianego problemu rażenia. Natomiast wizja utrzymywania 10 par myśliwców F-16 lub docelowych fafików FA-50PL w patrolach nad granicą to budżetowa fikcja w czasie pokoju**. To pierwsza sprawa, druga - nasza obrona przeciwlotnicza wciąż jest przerażająco słaba. My ją dopiero odtwarzamy. W gotowości mamy jak na razie PÓŁ BATERII (z dwóch zamówionych) Patriota tj I fazy Wisły, II fazę (6 baterii) podpisano na MSPO. Ich dostawa to 2026 -2029 a do tego trzeba doliczyć od roku do trzech lat na osiągniecie gotowości bojowej. Tak, do 2030 roku jesteśmy przeraźliwie słabi ale taki jest efekt 30 lat zaniedbań. Tak samo Narew czyli CAMMy - mamy dwie baterie "Małej Narwi" które weszły do służby (Zamość, Gołdap). Łącznie sześć wyrzutni i dwa radiolokatory. Kiedy dotrze docelowa Narew do nas? Realna potęga 23 baterii będzie do nas trafiać w latach 2027-2035. Tak, ponad dekada od teraz. Znów - pretensje proszę kierować do WSZYSTKICH rządów aż do wybuchu wojny. Każdy olewał OPL. Co prawda od 2028 roku nasz stan OPL się bardzo ale to bardzo poprawi ponieważ zaczną trafiać kolejne Patrioty, pierwsze docelowe Narwie, nowe radary, F-35 itp ale do tego czasu - jesteśmy przeraźliwie słabi. Obecnie intensywnie budujemy bardzo dobrze przemyślaną i docelowo potężną obronę przeciwlotniczą. Jedną z najsilniejszych w Europie i świetnie budowaną. Ale dziewięć kobiet w ciąży nie urodzi w miesiąc dziecka. Budowa a w zasadzie odtwarzanie potencjału OPL będzie trwać do 2035 roku zaś pierwsze realne zdolności to circa 2028 rok. Do tego czasu: "in NATO we trust". A i jeszcze jedno: owszem mamy "zintegrowaną wielowarstwową obronę przeciwlotniczą" - pół baterii Patriota, dwie pomostowe małe Narwie (CAMM) i sześć baterii PSR-A Pilica najkrótszego zasięgu. To jest potencjał do osłony np połowy Warszawy, albo jednego lotniska, może Gdyni, lub gazoportu. Takie są z grubsza przestrzenne możliwości zbudowania "zintegrowanej wielowarstwowej obrony przeciwlotniczej" przy tej ilości środków ogniowych i radarów jakie mamy. Oczywiście politycy mają pokusę udawania że coś "zdecydowanego" robią i medialnego dyslokowania Patriotów lub Narwii na ścianę wschodnią. Jest to moim zdaniem szkodliwe działanie. Nie zapobiegnie takim zdarzeniom (chyba że fartownie rakieta wleci prosto w baterię rozstawionej Narwii/Patriota) a owej baterii może zabraknąć np nad jakąś elektrownią lub gazoportem lub też bazą F-16. Priorytet powinna mieć osłona obiektów krytycznie ważnych dla bezpieczeństwa Polski a nie PR w kampanii wyborczej lub słupki sondaży po niej. @CTomczyk @pawelbejda @KosiniakKamysz *być może poza Singapurem ** w czasie wojny sytuacja wyglądałaby nieco inaczej
- Aug 20, 2026
Czy kobiety są złe? Są momenty, gdy mam wrażenie, że naprawdę z płcią żeńską stało się coś nieodwracalnie makabrycznego. Najnowszy trend z socialach to kobiety masowo nagrywające jak płaczą trzymając w rękach swoje dzieci i cytując słowa Lindsay Clancy. Kobiety, która zamordowała trójkę własnych dzieci. Kobiety ze swoimi dziećmi idą na marsze wsparcia dla morderczyni. Twierdzą jednocześnie, że każda kobieta w depresji poporodowej mogłaby zrobić coś takiego i twierdzą, że gdyby kobiety rządziły światem, nie byłoby agresji. Do tego oskarżają męża morderczyni, że to wszystko jego wina. Mimo, że dla niego to był szok, bo ona ukrywała przed nim starannie swoje problemy psychiczne i odrzucała pomoc. I zebrały dla niej prawie milion dolarów. Co czyni z tego jeszcze większy horror to fakt, że gdyby Lindsay udusiła trójkę szczeniaków, a nie własnych dzieci te same kobiety by domagały się dla niej kary śmierci.
- Aug 26, 2026
Okazało się, że część prawicy, w tym związani z nią niektórzy ludzie służb, wierzy w wielką miłość z Facebooka zainicjowaną przez Miss Polonia! Inaczej mówiąc: uwierzyli, że na tym postkomunistycznym stepie, gdzie podzielono wielką forsę po 1989 r. między bezpiekę, promoskiewską wojskówkę, nomenklaturę i zachodnich korpo-spekulanto-cyników, pojawić się może książę (albo Miss Polonia), który czekał dokładnie na ten moment, by po 30 latach tego kartonowego państwa podać wielki tlen finansowy prawicy! …I przeskakując kurtynę 3 RP, sfinansować politykę, media, konferencje, ekstraklasę piłki nożnej i Bóg jeden wie co jeszcze… Otóż drodzy naiwniacy - nie ma takich Miss Polonia, nie ma takich książąt, nawet jeśli są z Monako! Mówiłem Wam to od zawsze, przestrzegałem i „straszyłem” Zondą, która Was - a przez Was - i prawicę, ciągnąć będzie w dół a Tusk to wykorzysta. Tak się dzieje! Z tego g… rzekomo „normalnych” relacji, podróży, lobbingu i pisania prawa w porozumieniu, niech powstanie nowa - inna - prawica! Która przyjmie rzeczywistość polityczną realnie - bez iluzji drogi na skróty, bez nie pytania o przeszłość, z wyobraźnią…! Niech to będzie lekcja - ozdrowieńcza!
- Aug 19, 2026
Tarcza Wschód czy Tarcza Magazynowa? Zapory inżynieryjne, rowy przeciwczołgowe, tereny przygotowane do minowania, stanowiska ogniowe, drogi rokadowe i systemy rozpoznania na północnej i wschodniej flance Polski to konieczność. Problem w tym, że rząd znacznie szybciej buduje propagandę o Tarczy Wschód niż samą Tarczę Wschód. Program ma objąć ok. 700 km granicy z Rosją i Białorusią. Jak wygląda rzeczywisty postęp trwałych prac w terenie? Zapraszam na 🧵 o Tarczy Wschód 👇 1/13
Ranked by total interactions across everything we have tracked for this account, which is a longer history than the 30-day window the rates above use. The multiple compares each post to this account's own median.
Recurring topics
The most frequent hashtags in the sampled posts. They describe what this account writes about; they are not a performance signal, and the catalog-wide breakdown on the hub shows how little hashtag count moves.
Buy or sell X accounts - escrow-protected
PlayerSells is an escrow marketplace for X accounts. Every deal is protected, with no middleman risk.
Reading these numbers
A typical post picks up 2.2K interactions against 519K followers, an engagement rate of 0.425%. Measured over 11 original posts, its engagement rate beats 88% of 3,810 tracked accounts of a similar size. Comparing inside a size band matters here: engagement rate falls as accounts grow, so a raw rate would mostly just re-measure the follower count. Posts are seen about 107K times each, and 2.07% of those impressions turn into an interaction. That is about 20.6% of the follower count, which is the gap between an audience on paper and an audience in a timeline. Posting runs at about 1.6 posts a day over the last 30 days, though only 30% of days saw any activity at all. Most posts go out around 07:00 UTC, and Wednesday is the busiest day of the week. Of the 11 posts sampled, 55% carry an image or video. The account's strongest tracked post pulled 16K interactions, about 7.3x its own typical post.
- What is Krzysztof Bosak 🇵🇱's engagement rate on X?
- Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) has an engagement rate of 0.425%, based on the median interactions across 11 original posts from the last 30 days against 518,637 followers. Replies, reposts and quote-posts of other people are excluded from that sample.
- Is that a good engagement rate?
- At 0.425%, Krzysztof Bosak 🇵🇱 sits above the 50th percentile of the 36,960 accounts in this comparison. Those comparison accounts are all large ones, because our scanning cadence is weighted towards big accounts, so this is a ranking among peers of similar scale rather than a ranking across X.
- Does @krzysztofbosak have real engagement?
- Its engagement rate beats 88% of the tracked X accounts closest to it in follower count (3,810 accounts), which puts it in the top quarter for its size group. Ranking inside a size band matters because engagement rate falls as accounts grow, so a raw rate would mostly re-measure the follower count. It is a starting point for a look at follower quality, not a verdict on it.
- When does @krzysztofbosak post?
- Most posts go out around 07:00 UTC, and Wednesday is its busiest day, at roughly 1.63 posts per day across the measured window.